pURe

Wróć do listy spektakliOtwórz menu

pURe

Zamknij
Zamknij
Zamknij
Zamknij
  • pure4
  • pure3
  • pure2
  • pure_wyrozniajacy
Choreografia i wykonanie: Ramona Nagabczyńska 
Muzyka: Max Richter na podstawie Antonio Vivaldiego
Reżyseria światła: Maciej Połynko I Ramona Nagabczyńska
Kostiumy: Ramona Nagabczyńska
Produkcja: Maat Festival
Partner: Centrum w Ruchu
Czas trwania: 30 minut
Solo Ramony Nagabczyńskiej podejmuje  temat naturalności ciała, przywołując koncepcję ur-materii Tadeusza Kantora. Ur-materia to byt poprzedzający iluzję, autonomiczna pre-egzystencja samej przestrzeni teatru. Ur-materia jest kluczem, którym choreografka bada przestrzeń własnego ciała. Pytanie o to, na ile jest to przestrzeń oswojona, a na ile obca, jest pytaniem o pierwotną relację – matrycę ruchu i znaczenie tańca.
Ciało, pomyślane jako prototyp kulturowej sceny, wymusza pytanie o dyscyplinę, która w alfabecie Kantora byłaby cechą manekina, pozorną martwicą powracającą natrętnie w jego sztuce. Idąc tym tropem, choreografka wywraca na lewą stronę dotychczasowe pytanie o opresję, której poddawane jest ciało.
Zamiast tego próbuje wskazać na żądania ciała, na jego sprawczość, zdolność do emancypacji i chęć ustanawiania własnego porządku. Odwrócenie pytania o to, czego wymaga się od ciała na pytanie o to, czego ciało chce, z warstwy znaczeń przenosi je w sferę potrzeb, pragnień i wyobrażeń. Ciało roszczeniowe, wyeksponowane, paradoksalnie przesuwa się w stronę tego, co niewidoczne i przeczuwalne. Ur-materialna energia multiplikuje się: wypełnia przestrzeń sceny i przestrzeń organizmu, rozbraja fetyszyzm i animizm, przekracza funkcjonalność i symbolikę. Ciało w kompulsywnym procesie zyskuje formę niezależnego życia.
Cielesność jawi się nie jako drzemiąca, wyciszona i podporządkowana siła, ale forma aktywności, która porządkuje całą resztę. Umiejscowienie ciała tancerza na punkcie styku dyskursywnej kultury i intuicyjnej natury, rzuca nowe światło na funkcje i istotę tańca. Cielesność nie jest oczywistością, lecz wymaga ponownego odczytania. Kontekst ur-materii tasuje przynależące ciału kategorie szaleństwa, fizjologii i seksualności, wprowadza także problem pełni – a więc przekroczenia ciała. Solo pURe to cykl poddany rekompozycji, próba odpowiedzi na pytanie, czy istnieje i czym może być pierwotność dzisiaj.

ramonanagabczynska.com
 
Close menu
Vimeo Facebook RSS